Brief, który model rozumie
Dlaczego 80% słabych wyników bierze się z briefu, a nie z modelu — i jak wygląda brief, po którym pierwsza wersja jest już użyteczna.
Wprowadzenie do kursu
Nagranie w przygotowaniu · 6 min
Materiał wideo do tej lekcji powstaje. Tekst poniżej zawiera pełną treść — wideo będzie dodatkiem, bez dopłaty.
Marketingowcy zwykle podchodzą do modelu tak, jak do stażysty pierwszego dnia: rzucają zadanie i oczekują, że reszta się domyśli. Stażysta przynajmniej zapyta. Model nie zapyta — wypełni luki najbardziej uśrednioną wersją tego, co widział w danych treningowych. Stąd te wszystkie teksty o „rewolucyjnych rozwiązaniach dla dynamicznie rozwijających się firm”.
Pięć rzeczy, bez których nie zaczynaj
- ODBIORCA — nie „małe firmy”, tylko „właścicielka salonu fryzjerskiego, 2 pracownice, prowadzi Instagram sama wieczorami”.
- MOMENT — w którym punkcie ścieżki zakupowej ta osoba jest? Pierwszy raz słyszy o kategorii czy porównuje trzy oferty?
- JEDNA RZECZ — co ma się zmienić w głowie odbiorcy po przeczytaniu. Jedna, nie trzy.
- DOWÓD — czym to popierasz. Liczba, opinia, gwarancja, demo. Bez tego dostaniesz obietnice.
- ANTYWZORZEC — czego nie chcesz. Konkretne słowa i konstrukcje, których masz dość.
Napisz post na LinkedIn o naszym nowym narzędziu do fakturowania.
Odbiorca: księgowa w biurze rachunkowym obsługującym 60 małych firm, 15 lat doświadczenia, sceptyczna wobec nowych narzędzi, bo wdrażała już trzy i dwa okazały się gorsze od Excela. Moment: słyszała o nas od koleżanki, jeszcze nie weszła na stronę. Jedna rzecz: ma pomyśleć „to nie jest kolejna zabawka, ktoś tu rozumie moją robotę”. Dowód: skracamy zamknięcie miesiąca średnio o 6 godzin — dane z 40 biur po pół roku używania. Czego nie chcę: słów „rewolucja”, „game changer”, „automatyzacja przyszłości”; otwarcia pytaniem retorycznym; emoji na początku linii. Napisz post na LinkedIn, 150–200 słów.
Drugi brief jest sześć razy dłuższy i zajmuje trzy minuty więcej. Zwraca się przy pierwszej wersji, bo nie musisz jej wyrzucać.
Antywzorzec — najbardziej niedoceniana część
Modele mają silne domyślne nawyki językowe wyuczone z internetu: otwieranie pytaniem, triady przymiotników, zdania zaczynające się od „W dzisiejszym świecie”. Nie znikną, jeśli ich nie zakażesz wprost. Zbuduj sobie własną listę i wklejaj ją do każdego briefu.
Nie używaj: rewolucyjny, przełomowy, innowacyjny, game changer, w dzisiejszym świecie, w dobie, kompleksowy, dedykowany, synergia, ekosystem rozwiązań, nie od dziś wiadomo. Nie zaczynaj tekstu pytaniem retorycznym. Nie używaj triad przymiotników („szybkie, proste i skuteczne”). Nie pisz zdań, w których nie ma ani jednej konkretnej informacji.
Sprawdź się
Trzy pytania. Odpowiedz na wszystkie, żeby zaliczyć lekcję.
Który opis odbiorcy zadziała lepiej w briefie?